ananasHistoria

Owoc ten pochodzi z Ameryki Południowej. Jedne źródła podają, że jego nazwa pochodzi od indiańskiego wyrazu „anana” , co oznacza aromat aromatów bądź „nana” – zapach. Faktycznie swym unikalnym i silnym zapachem przypomina jednocześnie maliny, poziomki, jabłka i melony. My zawdzięczamy jego obecność Krzysztofowi Kolumbowi od 1439 roku. Natomiast modę na ananasa zaszczepił u nas podkomorzy Stanisław Poniatowski, brat króla Stanisława Augusta, który w szklarniach warszawskich ogrodów Frascati uzyskiwał nawet 5 tys. sztuk w roku.

Owoce te zwykle ważą około 1-2 kg. W rzeczywistości po obraniu zostaje ok 800 gram ananasa. Co takiego jest w tym aromatycznym miąższu, że warto się niego wgryźć?

Skład i działanie

Ananas uchodzi za witaminową bombę. Tak, to nie żarty! Duży plaster zawiera 30 mg witaminy C czyli prawie połowę jej dziennego zapotrzebowania. Jak również witaminy A, B, E oraz miedź, mangan, cynk, żelazo, sód, fosfor, magnez, potas, wapń, kwas foliowy i bromelinę. Ta ostatnia to enzym wspomagający trawienie, gdyż rozkłada białka do aminokwasów. Przywraca spokój w jelitach i żołądku, zmniejsza zgagę a także zapobiega schorzeniom układu krwionośnego, działa oczyszczająco na skórę, pozbawia organizm toksyn, wspomaga leczenie stłuczeń i krwiaków.

Owoc ten zawiera również błonnik, który jak szczotka pozbywa się szkodliwych złogów produktów przemiany materii.

Ananas jest bogaty również w substancje antyrakowe. Mówi się, że zapobiega nowotworom płuc, jak również zalecany jest w diecie nałogowych palaczy.

Uwaga! Ten tropikalny owoc spowalnia procesy starzenia. Znany jest z bogatej zawartości opisywanych już w Babskim Bełchatowie, kwasów owocowych AHA. Mają one właściwości złuszczające, spłycają drobne zmarszczki, poprawiają elastyczność skóry poprzez wzmocnienie warstwy kolagenowej. Rozjaśnią też naskórek i wyrównują koloryt skóry.

Zawarta w ananasie witamina B działa na piękno włosów dodając im połysku i sprężystości.

Używa się go także do produkcji preparatów odchudzających i kremów zwalczających cellulit, do produkcji kosmetyków dla cery z „problemami”.

 

Jak zrobić maseczkę z ananasa?

Wystarczy rozdrobnić owoc na gęstą papkę i zmieszać z odrobiną jogurtu naturalnego. Zabieg ten ma na celu regenerację wysuszonego naskórka, oczyszczenie porów. Cera stanie się elastyczne, a zmarszczki wyraźnie spłycone.

Jak kupować ananasa?

To dosyć skomplikowane, gdyż zwykle nie mając wglądu w miąższ musimy oceniać ananasa po jego opancerzeniu. Jak to zrobić? Jakiego wybrać?

Skórka naszego „wybranka” może przybierać barwę od żółtej po brązową. Zielona świadczy o niedojrzałości danego okazu. Liście powinny być zielone i dosyć mocno trzymać się owocu. Opadające świadczą, że owoc jest przejrzały. To samo wróży suchy, zbrązowiały pióropusz. Ananas nie powinien być zbyt miękki w dotyku. Jego zapach powinien być delikatnie słodkawy. Jeśli obawiamy się, że źle wybierzemy, możemy zdecydować się na niedojrzały owoc i zaczekać aż dojdzie do formy. Proces ten przyspieszy trzymanie go do góry „nogami”.

Kalorie

W 100 g surowego ananasa znajduje się podobno około 30kcal. W całym mniej więcej 350 – 400 kcal. Owoc ten dostarcza natomiast sporo cukrów.
W 100 g znajduje się 15 – 20 g węglowodanów, a ponieważ znaczna ich część to szybko podnoszące poziom glukozy we krwi – węglowodany proste, osoby, które powinny ograniczać cukry proste muszą zachować ananasowy umiar.

Pamiętajmy, że zapuszkowane ananasy zwykle mają tych słodkości
w sobie jeszcze więcej.

Drogie Panie ananas wspaniale zaspokaja uczucie głodu, dlatego zachęcam do picia świeżego soku z tego owocu. Warto się do niego przekonać tym bardziej, że uchodzi również za jeden z afrodyzjaków, ale o tym innym razem…

 

Komentarze

comments